Chłopak z Sącza, który drogi wytyczone w pionie pokonuje tak samo łatwo jak te w poziomie pokazał, że Lachom w Tatrach nie straszna nawet Gilotyna. 6 lipca Jan Gurba, którego sportowe wyczyny wspierają NEWAG, KW Nowy Sącz, Boulder Zone i miasto Stary Sącz, poprowadził trudną tatrzańską drogę wspinaczkową na Małej Pośredniej Grani – trójwyciągową Gilotynę X. Było to drugie w historii klasyczne przejście.
Gilotynę wytyczyli w 2001 roku Słowacy Pavol Jackovic i Tibor Hromadka wspierając się hakami. Trudności jakich przysparza określono wówczas na VI+ A2. Latem 2020 roku Gilotyna doczekała się wspinaczkowej klasyki (Martin Krasnansky i Jozef Krištoffy ocenili jej trudności na X-) i od tej pory – do momentu gdy pojawił się przy Małej Pośredniej Jasiek Gurba – powtórzeń przejścia nie było.
– Droga jest w większości ubezpieczona sportowo, choć wymaga dokładania własnej protekcji w kilku miejscach (małe friendy i kości). Janek konsekwentnie pokonuje najtrudniejsze tatrzańskie extremy! – cieszy się Jerzy Gurba, wspinaczkowy towarzysz i ojciec Jaśka.
zdjęcia: J. Gurba
Czytaj też:































































































































































































































