Samochód osobowy dachował i zatrzymał się na jezdni kołami do góry. Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem (13 czerwca) w miejscowości Obłazy Ryterskie. Autem jechali obywatele Słowacji.
Zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Nowym Sączu, OSP Rytro oraz OSP Głębokie zostały zadysponowane do Obłazów Ryterskich o godzinie 22:44. Kiedy dotarły na miejsce, dwie osoby podróżujące BMW były już pod opieką załogi karetki pogotowia ratunkowego. Uszkodzony samochód leżał natomiast na dachu na jezdni i blokował ruch w obu kierunkach.
Strażacy zabezpieczyli teren, zajęli się rozlanymi płynami eksploatacyjnymi i uprzątnęli z drogi rozbite części auta. Kiedy policjanci zakończyli swoje czynności, samochód został postawiony na koła przy pomocy wciągarki i zabezpieczony na poboczu.
– Przybyła na miejsce pomoc drogowa zabrała pojazd. Osoby podróżujące samochodem po przebadaniu pozostały na miejscu zdarzenia. Działania strażaków trwały dwie godziny – relacjonuje Komendant Miejski PSP w Nowym Sączu st. bryg. Paweł Motyka.
fot. OSP Rytro
Czytaj też: Sądecczyzna. Następna grupa psich saperów wyjedzie do Ukrainy




































































































































































































