Układanie paneli i desek podłogowych

Układanie paneli oraz desek podłogowych nie jest czynnością skomplikowaną, ale wymaga stosowania się do określonych zasad, zwłaszcza tych narzuconych przez producentów.

Układanie posadzek to jeden z ostatnich elementów budowy domu jednorodzinnego, zaliczany do prac wykończeniowych.

GoldenEgo

Zanim przystąpi się do ich układania, konieczne jest dokładne oczyszczenie podłoża.

Powinno być one nie tylko równe, ale i suche, czyste oraz trwałe. Jeśli podłoże nie jest wystarczająco stabilne, należy użyć masę samopoziomującą lub wygładzić powierzchnię szlifierką, a następnie dokładnie oczyścić. Jeśli zostanie wykonany taki zabieg, konieczne jest odczekanie kilku dni, aż powierzchnia wyschnie całkowicie.

Przechowując zarówno drewno na posadzkę, jak i panele, należy zadbać o to, aby nie dostała się do nich wilgoć, ponieważ mogą się odkształcić.

Przed rozpoczęciem układania, należy zmierzyć dokładnie szerokość pomieszczenia. Ostatni rząd paneli nie powinien być węższy niż 50 mm. Natomiast pierwszy rząd nie może rozpoczynać się od pełnej szerokości paneli. Dlatego niezbędne jest dokładne jego przycięcie.

Dokonując obliczeń należy brać pod uwagę konieczne odstępy paneli od ściany oraz innych elementów, które znajdują się na stałe w pokoju, w tym np. rury.

Takie odstępy, zwane również dylatacjami zapewniają ruch, inaczej mówiąc pracę podłogi, która będzie reagować na zmianę temperatury, czy też wilgotności w pomieszczeniu. Najmniejsza przerwa to 10 mm, w pomieszczeniach które mają mniej niż 8 metrów oraz 20 mm dla wnętrz, których szerokość jest większa niż 8 metrów.

Kiedy zostanie określone jaką szerokość ma posiadać pierwszy oraz ostatni rząd paneli, przychodzi czas na układanie. Ważną kwestią jest nie tylko podłoże, ale również temperatura wewnątrz pomieszczenia. Minimalna temperatura powinna wynosić 18 stopni, natomiast temperatura przy podłożu 15 stopni. Z kolei wilgotność powietrza nie powinna przekraczać 65 %.

Na przygotowanym uprzednio podłożu układa się warstwę podkładową, czyli folię polietylenową. Ochroni ona panele przed wilgocią. Układa się ją wzdłuż paneli, pozostawiając 20 cm zakładkę, a następnie skleja taśmą samoprzylepną.

Folię wywija się na ścianę, a po ułożeniu paneli odcina pozostałe jej fragmenty. Na folię układa się warstwę pianki wyciszającej lub maty z zaimpregnowanego włókna drzewnego, korka lub filcu.

Zamiast dwóch różnych warstw podkładowych można użyć jednej specjalnej izolacji, która ochroni jednocześnie przed wilgocią i wygłuszy dźwięki.

Należy jednak zwrócić uwagę na budowę paneli, ponieważ niektóre mają już warstwę tłumiącą dźwięki.

Kiedy warstwy podkładowe zostaną ułożone, można przystąpić do układania paneli. Pierwszy rząd układa się od lewego narożnika pomieszczenia. Panele łączy się metodą click, dzięki budowie pióro, wpust. Panele z pierwszego rzędu powinny być skierowane piórem do ściany. Zazwyczaj ostatni panel w pierwszym rzędzie należy przyciąć, zachowując przy tym miejsce na szczelinę dylatacyjną. Na panelu rysuje się linię cięcia i przycina panel od strony wpustu, pióro bowiem musi pozostać, aby połączyć panel z poprzednim.

Kiedy zostanie ułożony pierwszy rząd paneli, warto sprawdzić, czy ściany są proste. Miejscowe nierówności ścian warto wyrównać, aby listwy przypodłogowe równo przylegały do ściany. Drugi rząd zaczyna się od panela, który pozostał po odcięciu z pierwszego rzędu. Ułożony rząd paneli dobija się delikatnie młotkiem, używając przy tym drewnianej deszczułki. W ten sposób układa się kolejne rzędy paneli.

Układając ostatni rząd paneli, koniecznie należy zwrócić uwagę na ościeżnicę drzwiową. Końcowy etap to listwy przypodłogowe. Mocuje się je do ścian, nie do podłóg.

Panele łączone w systemie click można użytkować od razu. Natomiast łączone na klej, po upływie doby.

WIŚNIAMAŁALIP

Wypowiedz się w tej sprawie