Pięć dekad temu powiedzieli sobie ,,tak". Lata mijały, pojawiały się dzieci, wnuki, a być może i prawnuki. Wspólnie cieszyli się radosnymi chwilami, ale i razem znosili te trudniejsze. Trzynaście par nowosądeczan świętowało swoje jubileusze złotych godów. Seniorzy wysłuchali życzeń od prezydenta Ludomira Handzla i otrzymali medale przyznane przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudę. 

W uroczystości, która odbyła się w sądeckim ratuszu, wzięli udział bliscy świętujących par. Od gromkiego ,,sto lat" niejednej osobie zakręciła się w oku łza.

BOCHENSKI

Pary, które ,,wytrzymały ze sobą" już 50 lat to: Zofia i Józef Bałuszyńscy, Elżbieta i Janusz Baranowie, Irena i Andrzej Cisoniowie, Zdzisława i Józef Florianowie, Jadwiga i Stanisław Glińscy, Katarzyna i Władysław Klatkowie, Wiesława i Zenon Kołodziejczykowie, Stanisława i Alojzy Kożuchowie, Maria i Tadeusz Rośkowie, Kazimiera i Stanisław Słaboniowie, Maria i Zygmunt Waśkowie, Maria i Adam Widomscy oraz Anna i Jan Zychowie.

Życzę oczywiście następnych pięćdziesięciu lat. Życzę, byście trzymali się za ręce, szli dalej do przodu, wspierani przez swoje rodziny, w wielkim szacunku, który oddajemy dziś państwu jako sądeczanie oraz który oddają wasi bliscy. To jest to, na co państwo pracowaliście przez wiele lat - mówił prezydent Ludomir Handzel. Jak podkreślił, taki jubileusz jest bez wątpienia godny podziwu. - Czasem były to pewnie ciężkie momenty, czasem musieliście popatrzeć sobie głęboko w oczy.

Życzenia małżeństwom złożyła także pełniąca obowiązki kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Monika Lichoń. - Przyznane medale są podziękowaniem za wszystko, ale przede wszystkim za to, że to co tak długo budowaliście jako małżeństwo i rodzina. Stanowią potwierdzenie, że wybrana przez was droga była słuszna. Chciałabym życzyć Państwu pomyślności, niech szczęście Państwa nigdy nie opuszcza, a miłość towarzyszy wam każdego dnia.

źródło i fot. UM Nowego Sącza

Jan Duda

1 comment

  1. Patrycja 1 Luty, 2019 at 22:16 Odpowiedz

    Gratulacje. Moi rodzice z Nawojowej obchodzili w piątek, tydzień temu, 55 -tą rocznice ślubu, nikt z „władz” nawet nie zadzwonił z gratulacjami czy życzeniami, słabe! Powiedzcie, od czego/kogo to zależy?
    Moim zdaniem to piekne i wspaniałe – tyle lat i razem, uffff .PIĘKNE!

Pozostaw odpowiedź Patrycja Anuluj pisanie odpowiedzi