W Nowym Sączu furorę robią oryginalne worki na śmieci. Niby worki jak worki, można je kupić niemal w każdym spożywczaku, ale jednak trzeba mieć trochę szczęścia, żeby trafić na te właściwe. Ta wyjątkowa i limitowana seria charakteryzuje się tym, że dno worka tylko wygląda jakby było trwałe. Po napełnieniu śmieciami, worki puszczają w najmniej spodziewanym momencie – np. na klatce schodowej, na chodniku, albo na parkiecie w przedpokoju. Ależ jest wtedy ubaw! Najlepszą zabawę mają mężczyźni biegnący rano w garniturach do pracy, pospiesznie wyrzucając śmieci z poprzedniego dnia. Idealnie jest, kiedy na ich butach i nogawkach spodni lądują skorupy jajek przemieszane z resztką oleju z puszki po sardynkach. Nic tylko ustawić ukrytą kamerę i filmować, jak sądeczanie reagują na takie sytuacje. A reagują różnie – widzieliśmy. Jak mawiają w radio – szkoda, że Państwo nie mogą tego zobaczyć.