28-latek zaatakował nożem taksówkarza jednej z sądeckich korporacji. To już drugi w ostatnim czasie napad na tle rabunkowym, którego ofiarom padł kierowca taksówki z Nowego Sącza. Na szczęście w tym przypadku 59-letniego mężczyznę udało się uratować. Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór (27 stycznia). Pomocy rannemu udzieliła pielęgniarka. I tylko dzięki jej przytomności taksówkarz żyje. Kobieta wracała z dyżury do domu, gdy zauważyła na drodze zakrwawionego mężczyznę. Widząc, w jakim jest stanie, nawet nie próbowała wzywać pogotowia, sama natychmiast odwiozła go do szpitala, gdzie od razu trafił na stół operacyjny. Dziś jego stan określany jest jako ciężki, ale stabilny.   Dzięki pomocy pielęgniarki, sądeckiej policji udało się także w kilka godzin później zatrzymać sprawcę napadu. Okazał się nim 28-letni Adrian F. z okolic Elbląga, który od jakiegoś czasu wynajmował ze swoją dziewczyną mieszkanie przy ulicy Wypoczynkowej. Jak ustaliła policja, podczas pobytu w Nowym Sączu nie wykonywał żadnej pracy zarobkowej. Wcześniej był już karany za paserstwo, oszustwa i jazdę po pijanemu. ?>