Od medycyny po wojsko Pokazy akrobatyki, multimedialne, strzelanie, masaże – to tylko niektóre z atrakcji, jakie przygotowano dla tegorocznych maturzystów podczas XIII Sądeckich Targów Uczelni Wyższych. Swoją ofertę tydzień temu prezentowało blisko 40 szkół i uniwersytetów. Studenci i marketingowcy uczelni prześcigali się w pomysłach, by przyciągnąć do swoich stoisk rozstawionych w hali sportowe Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Przedstawiciele Wydziału Kultury Fizycznej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu na przykład próbowali skoczyć pod sufit, dziewczęta Szkoły Policealnej Pracowników Służb Medycznych i Społecznych w Nowym Sączu wykonywały masaże, a studenci Wydziału Informatyki Wyższej Szkoły Biznesu - NLU prezentowali najnowszą konsolę Microsoftu, dzięki której można nawet pojeździć na nartach nie wychodząc z domu. Niektóre uczelnie, jak Uniwersytet Jagielloński, który po raz pierwszy gościł na Targach, nie potrzebowały stosować dodatkowych chwytów marketingowych, by przy ich stoiskach ustawiały się kolejki uczniów, chcących zapoznać się z ofertą. - Jesteśmy zaskoczeni frekwencją, nie spodziewaliśmy się takich tłumów na Targach – przyznaje Anna Nowak z biura promocji UJ. Dodaje, że bardzo wiele osób z Nowego Sącza i okolic studiuje na Uniwersytecie, dlatego w końcu uczelnia postanowiła wyjść naprzeciw kolejnym kandydatom. A jakie kierunki interesowały uczniów, którzy w zorganizowanych grupach przybywali na Targi z całego regionu? Jak się dowiedzieliśmy, sądeccy licealiści najczęściej pytali o politologię.