Niektórzy mówili, że to bufonada Rozmowa z wybranym po raz drugi na prezydenta Nowego Sącza Ryszardem Nowakiem - Jest Pan zaskoczony tak spektakularnym zwycięstwem? - Nie, od początku zakładałem, że wygram w pierwszej turze. Niektórzy twierdzili, że to bufonada, a ja cały czas podkreślałem, że to chłodna kalkulacja i jak widać miałem rację. Choć może trochę zaskoczyła mnie skala zwycięstwa, bo rzeczywiście 60 procent to bardzo dobry wynik.