Młodzi ludzie są nieprzygotowani nie tylko do zawierania małżeństw Inny przykład to chorobliwe uzależnienie od rodzica, najczęściej matki. Pismo Święte mówi: „Opuści człowiek ojca i matkę”. Jeśli ktoś nie jest zdolny do opuszczenia matki i tworzenia nowej wspólnoty, to jest to podstawa do stwierdzenia nieważności. Przyczyną może być też chorobliwa zazdrość. Zazdrość zawsze dowodzi, że ktoś nie kocha, bo tam, gdzie jest prawdziwa miłość, jest też pełne zaufanie. Jeżeli przychodzi chorobliwa zazdrość, która uniemożliwia życie drugiej osobie, to trudno mówić o budowaniu wspólnoty życia i miłości. Rozmowa z ks. prałatem dr Karolem Dziubaczką z Limanowej – sędzią Biskupiego Sądu Diecezjalnego w Tarnowie