Nowy Sącz: pożar w mieszkaniu przy ulicy Jana Sobieskiego

Wczoraj w nocy w jednym z mieszkań przy ulicy Jana Sobieskiego w Nowym Sączu wybuchł pożar. Kiedy pojawił się ogień, lokatorów nie było w domu, ale dzięki szybkiej reakcji sąsiadów, mieszkanie udało się uratować.

Do zdarzenia doszło 31 grudnia około godziny 21. Według relacji sądeckich strażaków, w mieszkaniu na pierwszym piętrze kamienicy zapaliły się drewniane listwy oraz inne elementy nagromadzone wokół pieca kaflowego.

Jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych, jeden z sąsiadów podjął próbę ugaszenia ognia. Dzięki temu, rozwój pożaru został częściowo ograniczony.

Strażacy z JRG nr 1 weszli do wnętrza mieszkania w aparatach ochrony dróg oddechowych i sprawdzili, czy w pomieszczeniach nikt się nie znajduje. Palące się elementy zostały ugaszone. Konieczne było też usunięcie nadpalonych paneli podłogowych. Spalone materiały wyniesiono na dziedziniec budynku i przelano wodą. Druhowie sprawdzili także ściany, podłogi oraz sufit mieszkania kamerą termowizyjną i przewietrzyli wszystkie pomieszczenia.

Na miejscu pojawiło się Pogotowie Energetyczne i dopływ prądu do mieszkania został odłączony.

Właścicielka mieszkania w którym powstał pożar, była tak zdenerwowana zaistniałą sytuacją, że druhowie postanowili wezwać karetkę pogotowia ratunkowego. Kobieta, po przebadaniu przez ratowników, pozostała na miejscu zdarzenia.

Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było przechowywanie materiałów palnych zbyt blisko pieca.

fot. PSP Nowy Sącz

ilustr. pixabay

SOREA2018

Wypowiedz się w tej sprawie