Naukobus w Nowym Sączu: chcesz posłuchać muzyki? To nadstaw łokieć

Myślicie, że tylko uszy są w stanie odbierać różne dźwięki? Albo, że potraficie bez problemu odróżnić prawą rękę od lewej lub ciepło od zimna? A co, gdyby ktoś zaproponował wam polowanie na kropki lub slalom na hulajnodze? Ludzkie zmysły kryją różne tajemnice, a ich rąbek uchylił dzisiaj przed odwiedzającymi projekt „Naukobus” przygotowany przez Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.

- Nasza wystawa zatytułowana jest: „Umysł przyłapany” – mówi Katarzyna Nurowska z Centrum Nauki Kopernik. – Chcemy pokazać dzieciom i młodzieży, że nauka jest ciekawa, że warto eksplorować świat wokół. A sama wystawa ma na celu oszukać odwiedzających, zmylić ich zmysły, tak, żeby zatrzymali się na chwilę i zastanowili nad własnym ciałem, nad tym jak utrzymują równowagę, jak postrzegają świat. Chcemy zachęcić wszystkich do samodzielnego eksperymentowania.

Sama wystawa składa się z 15 różnych stanowisk, a dzięki udziałowi w różnych eksperymentach uczestnicy mogą się na własnej skórze przekonać, jak łatwo ulegamy różnym złudzeniom i jak emocje wpływają na odbiór otaczającej nas rzeczywistości.

- Wystarczy chociażby dobrać odpowiednią muzykę do filmu i już sam fakt słuchania określonego typu dźwięków wywołuje w nas emocje i wpływa na to, jak postrzegamy daną scenę. Np. horror z wesołą muzyką w tle nie będzie się nam już wydawał taki przerażający – przekonuje Katarzyna Nurowska.

I rzeczywiście, na jednym ze stanowisk wystawy uczestnicy sami mogą sprawdzić jak odbiór niewinnej rodzinnej scenki zmienia się w zależności od wykorzystanej ścieżki dźwiękowej.

Warto także pamiętać, że zmysły na których polegamy w codziennych życiowych sytuacjach, mają jednak swoje ograniczenia.

- Refleks czy szybkość możemy wyćwiczyć tylko do pewnego stopnia. To, jak szybko jest przekazywana informacja pomiędzy oczami mózgiem i rękoma stanowi od pewnego poziomu barierę nie do przebycia. Dlatego musimy być świadomi ograniczeń jakie wiążą się z używaniem naszych zmysłów.

Naukobus odwiedza różne miejscowości w całej Polsce i wszędzie spotyka się z dużym zainteresowaniem.

- Staramy się tłumaczyć zjawiska na różnym poziomie tak, aby dotrzeć do każdego odbiorcy. A zresztą bez względu na wiek, wszyscy oglądający mogą się dowiedzieć czegoś nowego o swoim ciele i o zmysłach.

- Wystawa zawsze składa się z 15 stanowisk, ale eksponaty często się zmieniają tak, że zawsze możemy zaproponować coś nowego i pokazać nieco inne niż wcześniej eksperymenty.

Wśród eksponatów naukobusu jest między innymi urządzenie składające się z czterech membran. Kiedy drgają, nie słychać dźwięku, ale wystarczy, że przyłożymy do membrany łokieć i muzykę można "poczuć".

Naukobus gościł dzisiaj w Szkole Podstawowej nr 21. Jutro, czyli 13 października, gospodarzem wystawy będzie Szkoła Podstawowa nr 9. Wystawę będzie można odwiedzić w godzinach od 9. do 15.

fot. Tatiana Biela

 

 

Reklama w DTS

Wypowiedz się w tej sprawie