Ks. Jan Pipko: życie jest mocniejsze od śmierci

O Wielkanoc w Kościele Greckokatolickim pytamy ks. Jana Pipko - proboszcza parafii greckokatolickiej w Krynicy-Zdroju

- Jak Kościół Greckokatolicki obchodzi Wielkanoc?

- Liturgia Paschy sprawowana jest o szóstej rano. Najpierw rozpoczynamy procesją przy dźwiękach dzwonów. Trzykrotnie obchodzimy cerkiew. Wyśpiewuje się w tym czasie pieśń, że Chrystus Zmartwychwstał. Kapłan następnie otwiera świątynię krzyżem, uderza nim i drzwi się otwierają. Krzyż jest symbolem klucza otwierającego nam niebo. Później wyśpiewuje się pieśni pełne radości oraz czyta się słowo na Paschę Jana Złotoustego, wielkiego Ojca Kościoła Wschodniego, który piękne przemawiał, pozostawiając po sobie wiele kazań i pouczeń. Podczas Paschy poświęca się też chleb pszeniczny Artos, na którym widnieje wizerunek Chrystusa zmartwychwstałego, a który przez cały tydzień jest wyeksponowany w cerkwi. Podczas Liturgii Zmartwychwstania wierni całują ten chleb, który leży przy ikonie. Po tygodniu wierni zabierają sobie po kawałku do domu. Albo go spożywają albo pozostawiają do wysuszenia. Wierzą, że chroni ich domostwa. Kiedyś jak młodzi szli na wojnę, to mama ten chleb im dawała, żeby zabezpieczał ich przed śmiercią. Jak sam kiedy szedłem na maturę, brałem sobie taki kawałek do kieszeni marynarki.

- Jak ten dzień świętuje się w rodzinach?

- Śniadanie wielkanocne jest bardzo uroczyste tak jak u katolików. Dzielimy się święconym jajkiem, składamy sobie życzenia. Nie gotuje się w tym dniu, przez cały dzień spożywa się święconkę. Rodziny idą w tym dniu w procesji na cmentarz, aby podzielić się ze zmarłymi bliskimi radością zmartwychwstania. Każdy grób jest przeze mnie uroczyście poświęcany.

- Wielkanoc jako jedno z najważniejszych ze świąt chrześcijańskich to przede wszystkim duchowe przeżycie…

- Jest to moment, w którym dokonuje się zbawienie człowieka. W naoczny sposób rodzi się nowe życie dla wszystkich ludzi, gdzie Chrystus zwycięża siłę zła, przemienia cierpienie i obdarowuje nas radością i nadzieją. Dlatego podczas świątecznych nabożeństw wyśpiewuje się, że Chrystus pokonał śmierć. W tym czasie jest na przykład zakaz klękania. Bo pozycja klęcząca jest symbolem pokuty. Nie ma miejsca na pokutę i na smutek. Bardzo eksponuje się, że życie jest mocniejsze od śmierci. Świętowanie trwa od Niedzieli Wielkanocnej do Wniebowstąpienia. Przez siedem dni drzwi ikonostasu są otwarte na oścież dla wszystkich. To ma symbolizować otwarte bramy nieba dla każdego. Nie ma miejsca na smutek czy przygnębienie. W tych nabożeństwach jest tyle życia. Wierni to bardzo przeżywają, tryskają energią i pięknem. To się naprawdę czuje. Widać, że są przemienieni i szczęśliwi. To pokazuje, że każda modlitwa i spotkanie z Bogiem wyzwala człowieka i nadaje życiu głębszy sens.

Rozmawiała Monika Chrobak
Fot. Wacław Bugno

Całą rozmowę z księdzem Janem Pipko przeczytasz w najnowszym wydaniu DTS.

SOREA

Wypowiedz się w tej sprawie