Hejnał z wieży ratuszowej? Całkiem możliwe! Skomponował go Jerzy Kotarba

Możliwe, że z wieży ratuszowej w Nowym Sączu usłyszymy hejnał lub kurant. Będzie to melodia piosenki ,,Ukochany Nowy Sącz”. Kompozytorem i autorem słów jest Jerzy Kotarba, akordeonista i kierownik muzyczny zespołu ,,Romantyczni".

- Marzeniem Jerzego jest to, by kiedyś, siedząc pod kasztanem usłyszał z wieży ratuszowej fragment swojego utworu- opowiada Tadeusz Nieć, członek zespołu.

Starania o to, by tak się stało zespół podjął dwa lata temu. W 2015 roku, w maju Tadeusz Nieć,  wystąpił  do prezydenta Ryszarda Nowaka z pismem o rozważenie propozycji. Przekazał też w formie nagrań propozycję kilku innych wersji hejnału granego na trąbce i kurantów.

-Zasugerowaliśmy, że prócz tych melodii, które sądeczanie mogą słuchać aktualnie, można spróbować czegoś innego, co może być odtwarzane i  jako hejnał i jako kurant- wyjaśnia.

Jednak odpowiedź nie nadeszła. Tego samego roku zespół świętował, w kameralnym gronie 40- lecie swojej działalności.

,,Romantyczni" powtórnie zwrócili się do gospodarza miasta 19 października. Początkiem listopada prezydent przesłał list, w którym odrzucił propozycję zespołu.

"Bardzo sobie cenię wszelkie inicjatywy Sądeczan, które mogą służyć miastu i jego mieszkańcom, dziękuję za propozycję Pańską i Pańskiego zespołu, ale nie mogę jej zrealizować. Obecne sygnały to również inicjatywa Sądeczan i część wspaniałej historii, którą zobowiązani jesteśmy kultywować" - brzmiał fragment listu prezydenta Ryszarda Nowaka.

Piosenka autorstwa Jerzego Kotarby była w zeszłym sezonie odtwarzana w fontannie papieskiej, koło ratusza. Wielu Sądeczan przychodziło do fontanny w określonych godzinach, by posłuchać utworu.

Cały czas mamy nadzieję, że człowiek, który poświęcił życie dla muzyki doczeka takiego momentu, że z wieży ratuszowej wybrzmi jego hejnał- mówi Tadeusz Nieć.

Ponad tydzień temu do sprawy powrócono. Najpewniej na wskutek wystąpienia Jerzego Kotarby podczas Jubileuszu 80- lecia pracy artystycznej, który miał miejsce 12 września br. i rozpoczął Uroczystą Sesję Rady Miasta. W przerwie Jubilat przypomniał Prezydentowi o braku przychylnego podejścia do prośby w sprawie hejnału z ratuszowej wieży.  

Komisja Edukacji i Kultury w Nowym Sączu na czele z przewodniczącym Januszem Kwiatkowskim zaprosiła przedstawicieli zespołu na spotkanie. Tadeusz Nieć i bratanek Jerzego Kotarby, występujący w imieniu swojego  wuja, (z powodów zdrowotnych Jerzy Kotarba nie mógł wziąć udziału w spotkaniu), przedstawili utwory, które mogłyby zabrzmieć z wieży ratuszowej. Czy tym razem się uda? Wkrótce się przekonamy.

-Mamy taką nadzieję, że nasz krajan,  człowiek, który od 80 lat muzykuje i poświęcił życie dla muzyki, często grywając bezinteresownie zostanie doceniony. Nie zawsze były miodowe dni, bywało i tak, że graliśmy za przysłowiową kromkę chleba na uroczystościach - opowiada Tadeusz Nieć.

POSŁUCHAJ PROPOZYCJI "Romantycznych" (różnią się jedynie detalami) i zostaw w komentarzu wpis która powinna Twoim zdaniem stać się sądeckim hejnałem!

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10.

11.


Romantyczni- zespół z 42- letnią historią

Zespół powstał w 1975 r. Dwukrotnie był laureatem pierwszej nagrody konkursu kapel i orkiestr podwórkowych w Przemyślu (w 1979 i 1986). Piosenka ,,Ukochany Nowy Sącz"  powstała wkrótce po 10-leciu istnienia ,,Romantycznych”.

Priorytetem dla zespołu była popularyzacja piosenek, o których już niewielu pamiętało. Grali utwory z okresu międzywojennego, a także arie operetkowe, piosenki wojskowe, partyzanckie, żydowskie.

- Chcieliśmy przypomnieć jak to było kiedyś, gdy my sami byliśmy małymi dziećmi. Wtedy studenci przychodzili popod okna i grali a ludzie rzucali im pieniążki – opowiadał Jerzy Kotarba.

,,Romantycznych" można było słuchać w klubach seniora, domach starców, na osiedlowych podwórkach. Muzykowali w całej Polsce, m.in.: Warszawie, Krośnie, Krynicy-Zdrój, Gorlicach, w Krasnym Stawie. Byli również w Jugosławii i Czechosłowacji. W Zakopanem zagrali dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

11 lat temu zespół został uhonorowany Złotą Tarczą Herbową, którą otrzymał w obecności członków Rady Miasta i Prezydenta Miasta. Wyróżnienie to było wyrazem uznania oraz wdzięczności za wieloletnią pracę w dziedzinie kultury.

Obecnie zespół spotyka się w składzie 7-osobowym w domu, w Zabełczu i ćwiczy, mając nadzieję, że ich marzenie się ziści.

Jerzy Kotarba już jako 9-letni chłopiec publicznie wystąpił w sali ratuszowej w Nowy Sączu, grając na gitarze. Jednak jego przygoda z muzyką rozpoczęła się znacznie wcześniej. Pochodził z bardzo muzykalnej rodziny.

-Zaczynał, kiedy gitara była większa od niego - mówi Tadeusz Nieć, kolega z zespołu.

Jeszcze przed wojną utworzył z braćmi zespół muzyczny. Grali głównie na zabawach szkolnych oraz na popularnych wówczas serenadach okolicznościowych. Po wojnie akompaniował tanecznym zespołom w wielu szkołach.

Przez kilkanaście lat muzykował w  zespole muzycznym Domu Kultury „Kolejarz" w Nowym Sączu i ZNTK Nowy Sącz. Był także nauczycielem muzyki, podziwianym za swoje umiejętności. Od 1976 roku jest kierownikiem muzycznym zespołu wokalno-instrumentowego ,,Romantyczni", w którym gra na akordeonie.

12 września br., podczas uroczystej Sesji Rady Miasta obchodził 80. jubileusz działalności artystycznej. Na jego ręce prezydent Ryszard Nowak, wiceprezydenci: Jerzy Gwiżdż i Wojciech Piech oraz przewodnicząca Rady Miasta Bożena Jawor złożyli gratulacje i podziękowania za pracę na rzecz kultury.

- 80 lat temu Zarząd Miejski zwrócił się do studentów Gimnazjum im. Jana Długosza z prośbą o to, abyśmy wystąpili podczas uroczystości. Już wtedy należałem do tego zespołu. To dla mnie miłe wydarzenie być tutaj po 80 latach -  powiedział w sali ratuszowej Jerzy Kotarba.

Fot. oficjalna strona zespołu ,,Romantyczni"

UM Nowy Sącz

SEZAM

8 comments

  1. Sądeczok 23 Październik, 2017 at 22:12 Odpowiedz

    Najbardziej odpowiada mi propozycja nr 7 choć nie dostrzegam różnicy do propozycji 10. A może hejnałem powinna być melodia „Krakowioka sądeckiego.” Jest to bardziej rozpoznawalna melodia.

Wypowiedz się w tej sprawie